statystyki
świat Natki

czwartek, 5 marca 2009

Mateusz 17, 16-17

Doświadczam Boga. Czytam Pismo Święte.
Mateusz 17, 16-17:
"Przyprowadziłem go to Twoich uczniów lecz nie mogli go uzdrowić. Na to Jezus odrzekł: O plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was znosić? Przyprowadźcie Mi go tutaj!"

Jezus dał swoim uczniom moc wyrzucania demonów oraz czynienia cudów. Dał im przywilej służenia ludziom, a oni w pewnej chwili skupili się całkowicie na sobie i zatracili gdzieś pragnienie pracy dla Pana Boga. Zatracili to w sensie pragnienia serca. Inne sprawy stały się ważniejsze. Gdy więc Bóg wysłał do nich ojca wraz z jego chorym synem, uczniowie ponieśli klęskę. Nie uzdrowili chorego. Wszystko dlatego, że byli skupieni na swoim własnym statusie (Mk 9, 32-35). Nie byli już skoncentrowani na tym, co Bóg chciał przez nich uczynić.

W tym fragmencie Jezus odpowiada na zachowanie uczniów jednymi z najtwardszych słów, jakie kiedykolwiek padły z Jego ust. Nazywa ich NIEWIERNYMI i PRZEWROTNYMI. Jezus zadaje też pytanie jak długo będzie musiał jeszcze z nimi pozostać. Dlaczego Jezus tak reaguje ? Otóż dlatego, że uczniowie mieli pełnić misję wraz z Jezusem, która polegać miała na przynoszeniu innym ludziom Dobrej Nowiny o Zbawieniu. Zamiast tego stali się Jemu nieposłuszni i zatracili duchową siłę.

Bóg pragnie przysyłać chore i zranione osoby do tych, którzy są Jego dziećmi.
Więcej - Bóg oczekuje, że Jego dzieci pomogą tym, których On przyśle.
Tak jak uczniowie i my możemy stać się zbyt zajęci naszymi ambicjami oraz możemy zostać rozproszeni przez życie, w którym wiele się dzieje. Wtedy staniemy się bez efektywni w służbie tym, których Bóg do nas przysłał. Jest nawet możliwe, że tak bardzo zajmiemy się sprawami związanymi z wiarą czy Kościołem, że także staniemy się bezużyteczni dla innych ludzi. Dlatego regularnie musimy spoglądać na swoje życie, żeby być pewnymi, że wciąż służymy "chorym", których Bóg posyła do nas.



Mówię to nie tylko do Was, którzy czytacie tego bloga. Mówię to też do siebie.
Oj, łatwo jest tak dać się porwać życiu, że wszystko w koło jakby przestaje istnieć. Niby robię wiele rzeczy, ale gdzieś w sercu czuje, że nie robię nic. I myślę sobie, że to właśnie wtedy Duch Święty mówi mi, że czas się zatrzymać i stać się znów WIERNYM i NIE-PRZEWROTNYM uczniem Jezusa Chrystusa.

Zapamiętaj:
- Nie skupiaj się tylko na sobie.
- Dostrzegaj potrzeby ludzi.
- Bóg daje moc, żeby pomagać innym.
- Bóg przysyła ludzi do Ciebie.
- Bóg chce Twojej wierności.

niedziela, 10 sierpnia 2008

I love You, Lord !!!

deszcz...

Kirk Franklin – Hide me


Remind me
The only way my faith can grow
Is when You let Your winds blow
You're making me stronger now, so rain,
Don't go away
Don't go away …

Możesz wzrastać tylko wtedy,
gdy Boży deszcz pada na Ciebie.
Ten deszcze ma za zadanie uczynić Cię mocniejszym.
Nie proś, aby przestał padać…


sobota, 9 sierpnia 2008

List z piekła / A letter from hell.

Jak wyglądam ?


Kirk Franklin – JESUS !


Ooh, look at me
I know I'm not all I'm supposed to be
I'm gonna get it right


Spoglądasz na siebie… Nie zawsze wyglądasz tak,
jak Bóg by chciał żebyś wyglądał, prawda ?
Możesz to naprawiać !
Bo masz Jezusa !