statystyki
świat Natki: lutego 2008

piątek, 29 lutego 2008

o Zbawieniu - część 7

Czy wiara jest najważniejsza?

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość. (1 Koryntian 13,1-13)

o Zbawieniu - część 6

Czy możemy być pewni własnego zbawienia?

Teraz jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia. Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci. Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech, aby to, co nakazuje Prawo, wypełniło się w nas, o ile postępujemy nie według ciała, ale według Ducha. (Rzymian 8,1-4)

Niektórzy twierdzą, że możemy być pewni swego zbawienia. Powołują się na pierwszy wers z zacytowanego wyżej fragmentu, a także na inne, podobnie brzmiące. Warto jednak doczytać nieco dalej, aby dowiedzieć się, że rzeczywiście, dla tych co są w Chrystusie nie ma potępienia, ale... tylko o ile nie postępujemy według ciała. A cóż znaczy postępować według ciała?

Oto, czego uczę: postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa. Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą. Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim /cnotom/ nie ma Prawa. (Galatów 5,16-23)

Święty Paweł wyraźnie ostrzega Galatów (wierzących, członków gminy chrześcijańskiej), że ludzie popełniający cieżkie grzechy Królestwa Bożego nie odziedziczą.

Co więcej, św. Paweł sam nie jest przekonany o swym własnym zbawieniu. Świadczą o tym następujące fragmenty:

Niech więc uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych. A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny. Mnie zaś najmniej zależy na tym, czy będąc osądzony przez was, czy przez jakikolwiek trybunał ludzki Co więcej, nawet sam siebie nie sądzę. Sumienie nie wyrzuca mi wprawdzie niczego, ale to mnie jeszcze nie usprawiedliwia. Pan jest moim sędzią. Przeto nie sądźcie przedwcześnie, dopóki nie przyjdzie Pan, który rozjaśni to, co w ciemnościach ukryte, i ujawni zamiary serc. Wtedy każdy otrzyma od Boga pochwałę. (1 Koryntian 4,1-5)

Czyż nie wiecie, że gdy zawodnicy biegną na stadionie, wszyscy wprawdzie biegną, lecz jeden tylko otrzymuje nagrodę? Przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzymali. Każdy, który staje do zapasów, wszystkiego sobie odmawia; oni, aby zdobyć przemijającą nagrodę, my zaś nieprzemijającą. Ja przeto biegnę nie jakby na oślep; walczę nie tak, jakbym zadawał ciosy w próżnię, lecz poskramiam moje ciało i biorę je w niewolę, abym innym głosząc naukę, sam przypadkiem nie został uznany za niezdatnego. (1 Koryntian 9,24-27)

czwartek, 28 lutego 2008

o Biblii

mały przerywnik w artykule; właśnie znalazłam tekst, który kiedyś wkleiłam na nasze Forum Gospel:


Pewna księżniczka dostała na urodziny od swego narzeczonego ciężką, choć niezbyt dużą p
aczkę, o dziwnym okrągłym kształcie. Zaciekawiona rozpakowała szybciutko i znalazła w środku... kulę armatnią.
Rozczarowana, ze złością rzuciła ją na podłogę. Wtedy pękła zewnętrzna czarna powłoka i ukazała się mniejsza kula w pięknym srebrzystym kolorze. Księżniczka podbiegła i ujęła ją w dłonie. Obracając ją, przypadkowo przycisnęła lekko w pewnym punkcie jej powierzchnię. I oto srebrna otoczka otworzyła się, odsłani
ając wspaniałą złotą szkatułkę.
Teraz księżniczka łatwo otworzyła złote pudełeczko, w środku którego na miękkiej czarnej materii spoczywał cudowny pierścionek, połyskujący brylancikami tworzącymi dwa słowa: KOCHAM CIĘ.





Wielu ludzi myśli: "Pismo święte to nie dla mnie. Jest zbyt trudne, nie potrafiłbym nic zrozumieć".
Lecz jeśli ktoś zdobędzie się na wysiłek zdarcia pierwszej "warstwy" poprzez skupienie i modlitwę, za każdym razem odkryje nowe i zaskakujące wspaniałości. A przede wszystkim zostanie bezgranicznie zadziwiony jednoznacznością biblijnego boskiego posłania. BÓG CIĘ KOCHA.

środa, 27 lutego 2008

o Zbawieniu - część 5

Czy każdy wierzący zostanie zbawiony?

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach. Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości. (Mateusza 7,15-23)

Widzimy tutaj jasno, że osoby nie spełniające woli Boga Ojca zbawione nie zostaną. Czy miały one wiarę? Tak, ponieważ bez wiary nie mogłyby czynić cudów ani wypędzać diabłów. Tak więc nie każdy wierzący będzie zbawiony, lecz tylko ten, kto nie czyni nieprawości.

Szczęśliwy ten sługa, którego pan powróciwszy zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli sługa ów powie sobie w duszy: Mój pan ociąga się z powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; każe go ćwiartować i z niewiernymi wyznaczy mu miejsce. Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą. (Łukasza 12,43-48)

Osoba wierząca, która zna wolę Pana a się do niej nie stosuje, zasługuje na karę. Otrzyma ją w chwili przyjścia Pana, czyli w momencie swej śmierci, lub (jeśli dożyje tego momentu) w dniu Sądu ostatecznego.

wtorek, 26 lutego 2008

o Zbawieniu - część 4

Etap trzeci - zbawienie sensu stricto

Ponieważ kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony (Mateusza 24,13), musimy trwać w łasce Bożej do końca naszego ziemskiego życia. Jeśli tego dokonamy, z pewnością spotkamy się z Chrystusem w niebie.

Czy sama wiara nie wystarczy?

Święty Paweł pisze:

A jednak przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia. (Galatów 2,16)

Z tego fragmentu, i z wielu innych podobnych, niektórzy wyciągają wniosek, że uczynki nie są do zbawienia potrzebne, i przed Bogiem liczy się tylko nasza wiara. Tymczasem święty Paweł ma na myśli uczynki wykonywane przed usprawiedliwieniem. Ten, i podobne w treści wersety dotyczą pierwszego "etapu zbawienia", czyli usprawiedliwienia z łaski przez wiarę (Efezjan 2,8).

W Piśmie Świętym można znaleźć również wiele fragmentów o pozornie przeciwstawnej treści, np.:

Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary. (Jakuba 2,24)

Te wersety dotyczą drugiego etapu naszej drogi do nieba czyli "uświęcenia". Aby dobrze rozumieć Pismo Święte musimy wiedzieć, którego "etapu zbawienia" dotyczą analizowane przez nas wersety. Bez tego Biblia staje się zagmatwaną, pełna sprzeczności księgą.

o Zbawieniu - część 3

Etap drugi - uświęcenie

Ponieważ przez ciężki grzech można pozbawić się łaski Bożej (Hebrajczyków 12,15) należy o łaskę Bożą dbać, wystrzegając się zła. Co więcej, łaskę Bożą można pomnażać i stawać się coraz doskonalszymi (Tesaloniczan 4,1). Ten etap naszego zbawiania można nazwać uświęceniem (Tesaloniczan 4,3).

Co więc konkretnie musimy robić? Otóż wszystko to, czego uczy nas Biblia, a między innymi:

· przestrzegać Przykazań Bożych - Mateusza 5,19-20; Mateusza 7,21

· być członkiem prawdziwego Kościoła Bożego - Dzieje 2,47, 1 Tymoteusza 3,15

· spożywać Ciało i Krew Jezusa Chrystusa - Jana 6,51-58; 1 Koryntian 10,16; 1 Koryntian 11,23-29

· zaakceptować Krzyż (cierpienie) - Mateusza 10,38; Mateusza 16,24-25; Marka 8,34, Łukasza 9,23; Łukasza 14,27

Co zrobić, jeśli jednak ktoś zgrzeszy? Należy wyznać swe grzechy (Jakuba 5,16). Komu? Chrystus dał władzę odpuszczania grzechów apostołom (Jana 20,23), a oni przekazali ją swoim następcom - biskupom i kapłanom kościoła katolickiego, który jest filarem i podporą prawdy (1 Tymoteusza 3,15). Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości. (1 Jana 1,9)

Etap 3 - już niedługo...

poniedziałek, 25 lutego 2008

o Zbawieniu - część 2

Etapy zbawienia

Etap pierwszy - usprawiedliwienie

Przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli (Rzymian 5,12). Bóg zlitował się nad człowiekiem i zesłał na świat swego Syna Jezusa Chrystusa, aby umarł za nas na krzyżu i byśmy mieli odkupienie przez Jego krew (Efezjan 1,7).

Aby doznać owoców śmierci i zmartwychwstania Chrystusa musimy przede wszystkim uwierzyć we wszystko to, czego nauczał będąc na ziemi, albowiem Bez wiary nie można podobać się Bogu. (Hebrajczyków 11,6). Uwierzywszy w Chrystusa musimy się ochrzcić w Jego imię na odpuszczenie grzechów (Dzieje Apostolskie 2,38. Patrz też Marka 16,16; Jana 3,3-5; Tytusa 3,5; 1 Piotra 3,20-21)

Przez chrzest zyskujemy łaskę, którą jesteśmy zbawieni przez wiarę (Efezjan 2,8). Łaska ta nie jest zasłużona, otrzymujemy ją niezależnie od naszych dotychczasowych uczynków, aby nikt się nie chlubił (Efezjan 2,9).

Etap 2 - w następnej części...

niedziela, 24 lutego 2008

o Zbawieniu - część 1

Trafił do mnie ciekawy artykuł. Postanowiłam podzielić się nim z Wami, czytającymi tego bloga.
Dziś część 1. Zapraszam do czytania.

Podstawową prawdą wiary jest, że Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.

Jak wygląda prawdziwa, oparta na Biblii nauka o usprawiedliwieniu i zbawieniu? Aby ją dobrze zrozumieć należy wiedzieć, że nasza droga do zbawienia składa się z trzech etapów. Każdy fragment Biblii mówiący o zbawieniu odnosi się do któregoś z nich. Trzeba tylko wiedzieć do którego - w przeciwnym wypadku ze Słowa Bożego robi się chaos, pełen pozornie sprzecznych stwierdzeń.

Wszystkie cytaty na podstawie Biblii Tysiąclecia.

Etapy zbawienia - w części 2...


poniedziałek, 18 lutego 2008

Alpinizm biblijny.

Trzy szczyty

Uprawiała sport i rokowała duże nadzieje na dobre wyniki. Lubiana przez koleżanki, zawsze pełna radości i optymizmu. Wiadomość o jej wejściu za bramę klasztoru klauzurowego była szokiem dla wszystkich, którzy ją znali. Jeden po drugim pytał: Co się jej stało? Gdy te pytania dotarły do niej, odpowiadała z uśmiechem: Przeszłam na alpinizm duchowy. Mam do zdobycia kilka ciekawych szczytów – Synaj, Tabor, Góra Oliwna, Golgota.

Porównanie jest niezwykle trafne. Trzeba być dobrym alpinistą ducha, by się zdecydować na wspinaczkę w stronę tych szczytów. Dokonuje się to przez doskonalenie modlitwy. To w modlitwie Mojżesz precyzował na Synaju genialne prawo Dekalogu, i tylko w modlitwie można je właściwie odczytać. W modlitwie Chrystus przemienił się na górze Tabor i na chwilę objawił blask swojej wiecznej chwały. W modlitwie mocował się z potęgą zła istniejącego na ziemi, na szczycie Góry Oliwnej, i w modlitwie na Golgocie oddał ducha w ręce swego Ojca.

Alpinista wędrując w stronę szczytu, krok po kroku, odchodzi od bogactwa tego świata i wchodzi w wielkie ubóstwo. Zostawia za sobą bujną roślinność, różnorodny świat zwierząt, przy większych wysokościach nawet przedstawiciele świata ptaków pojawiają się coraz rzadziej. Najczęściej pod nogami dudni twardy lód, śnieg lub skała. Jest zimno, wieje mocny wiatr, droga niebezpieczna, a w powietrzu brakuje nawet tlenu. Mimo to idzie, jakby wbrew logice, idzie w stronę szczytu. Gdy go zdobędzie, wraca inny. Sama droga go przemieniła.

Szczyty świata są puste. Jedynie piękna pogoda może zapewnić alpiniście spotkanie z niepowtarzalną panoramą łańcuchów górskich. Szczyty biblijne nie są puste, są miejscem spotkania człowieka z Bogiem. Ten, kto potrafi je zdobyć, wraca z nich przemieniony nie tylko doświadczeniem niezwykle ciekawej drogi, ale i niepowtarzalnym spotkaniem z Żywym Bogiem.

Jest jeszcze druga zasadnicza różnica między alpinizmem duchowym, a tego świata. Alpinista zdobywa szczyty najczęściej dla siebie. To jest wyłącznie jego przygoda. Natomiast ten, kto zdecydował się na zdobywanie biblijnych szczytów, chce się spotkać z Bogiem, by załatwić u Niego wiele spraw innych ludzi. Najczęściej motywem podjęcia tej wspinaczki jest troska o ocalenie bliźnich od śmierci wiecznej.

Wielki Post to okres, w którym Kościół organizuje wyprawę na trzy szczyty znane z Ewangelii. Rozpoczyna od Taboru, by ci, którzy decydują się na tę wędrówkę, mogli doświadczyć obecności Boga, by spojrzeli w świat Bożego życia i doznali przemieniającej mocy modlitwy. Drugim szczytem jest Góra Oliwna. Na niej można poznać prawdę o tajemnicy zła dręczącego ludzkość i siłę modlitwy jako szczepionki uodporniającej na wszelkie jego zakusy. W Wielki Piątek najbardziej odważnych Kościół prowadzi na Kalwarię, by objawić tajemnicę zwycięstwa Boga nad złem. Dramat tego szczytu trwa trzy dni. Początkowo wszystko wskazuje na przewagę zła, ale poranek wielkanocny ujawnia bezapelacyjne zwycięstwo Boga.

Nikt nie potrafi zdobyć tych trzech szczytów bez doskonalenia modlitwy, czyli autentycznego spotkania z Bogiem. Chodzi o umiejętność wejścia w Jego świat i o zdolność chodzenia z Nim, w naszym świecie. Po przeżyciu bogactwa Taboru, Getsemani i Golgoty życie człowieka wygląda zupełnie inaczej. Z tych szczytów wszystko widać we właściwych proporcjach.

Brakuje nam dziś szkoły modlitwy. Potrzeba mistrzów, wytrawnych znawców sztuki duchowego alpinizmu. Jest ich wciąż za mało, a kandydatów do tej szkoły wielu. Prośba apostołów: „Panie naucz nas modlić się” w okresie Wielkiego Postu staje się szczególnie aktualna.

Ks. Edward Staniek

(Żródło: www.mateusz.pl)

niedziela, 17 lutego 2008

Wierzę...

Na nowo odkryłam dziś tę modlitwę...

Wierzę w jednego Boga
Ojca wszechmogącego

Stworzyciela nieba i ziemi
wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.

I w jednego Pana Jezusa Chrystusa
Syna Bożego Jednorodzonego,
który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami.
Bóg z Boga,

Światłość ze Światłości
Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego
Zrodzony, a nie stworzony,
współistotny Ojcu,
a przez Niego wszystko się stało.
On to dla nas, ludzi,
i dla naszego zbawienia
zstąpił z nieba.
I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy

i stał się człowiekiem.
Ukrzyżowany również za nas
pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany
I zmartwychwstał dnia trzeciego,
jak oznajmia Pismo.
I wstąpił do nieba;
siedzi po prawicy Ojca.
I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych,
a Królestwu Jego nie będzie końca.
Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela,
który od Ojca i Syna pochodzi.
Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę,
który mówił przez proroków.
Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół.
Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów.
I oczekuję wskrzeszenia umarłych.
I życia wiecznego w przyszłym świecie.
Amen.

czwartek, 14 lutego 2008

Bóg - mój święty Walenty














„Jesteś mi bliski!
Przecież to ja Cię stworzyłem w sposób zdumiewający i cudowny.
Moja sympatia ciągle Ci towarzyszy i ciągle idę za Tobą.
Jestem blisko przy Tobie, gdy masz złamane serce.
Dziś chciałbym Ci powiedzieć: Nie bój się!
Wyprostuj się i chodź!
Chcę, abyś miał życie w pełni i na zawsze.
Nie pozwolę Ci upaść.
Moja miłość do Ciebie nigdy nie ustanie.
Pozwól, byśmy raz jeszcze mogli porozmawiać.
Mam czas dla Ciebie

– Bóg”


(z listu miłosnego od Boga, rozdawanego w Walentynki w Wiedniu)




sobota, 9 lutego 2008

pytania do Biblii...


Lista Pytań Biblijnych

Dlaczego Bóg nas kocha?
(18 pytań)

Jak Pismo Święte określa Boga?

„Bóg jest miłością” — Pierwszy list św. Jana 1,14

W jaki sposób Bóg wyraził swoją miłość wobec świata?

„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny” — Ewangelia Jana 3,16

W czym nieskończona miłość Boga została wyrażona?

„W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego Jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli” — Pierwszy list św. Jana 4,9

W czym Bóg ma swoje upodobanie?

„Któż jest, Boże, jak Ty, który przebaczasz winę, odpuszczasz przestępstwo resztce swojego dziedzictwa, który nie chowasz na wieki gniewu” — Micheasz 7,18

W jaki sposób wyraża się nieustające miłosierdzie nieba wobec ludzi?

„Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie jego nie ustaje. Każdego poranku objawia się na nowo, wielka jest wierność twoja” — Treny Jeremiasza 3,22.23

Czego możemy ufnie się spodziewać po miłości Bożej?

„On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego?” — List do Rzymian 8,32

Jaki jest cel miłości Bożej?

„Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. Dlatego świat nas nie zna, że jego nie poznał” — Pierwszy list św. Jana 3,1

Jak poznać, że jesteśmy dziećmi Boga?

„Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi. Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze! Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy” — List do Rzymian 8,14-16

W jaki sposób miłość Boża dociera do wierzącego?

„A nadzieja nie zawodzi, bo miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany” — List do Rzymian 5,5

Jak reaguje człowiek, który docenia miłość Bożą?

„Sprawiedliwość twoja — jak góry Boże, prawo twoje — jak głębina niezmierna! Panie, pomagasz ludziom i zwierzętom. Jakże cenna jest łaska twoja, Boże! Przeto ludzie chronią się w cieniu skrzydeł twoich” — Psalm 36,7.8

Skoro Bóg nas kocha, jaki powinien być nasz stosunek do drugiego człowieka?

„Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się miłować” — Pierwszy list św. Jana 4,11

Jakim wymiarem miłości powinniśmy służyć sobie nawzajem?

„Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje, i my winniśmy życie oddawać za braci” — Pierwszy list św. Jana 3,16

Na czym opiera się Boże działanie na rzecz wolności człowieka?

„Ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował, i nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem — łaską zbawieni jesteście — i wraz z nimi posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie” — List do Efezjan 2,4-6 (patrz: List do Tytusa 3,5.6)

Czym może okazać się miłość Boża, wobec Jego dzieci?

„Lecz Pan, Bóg twój, nie chciał wysłuchać Bileama i zamienił ci Pan, Bóg twój, przekleństwo w błogosławieństwo, gdyż umiłował cię Pan, Bóg twój” — Piąta Księga Mojżeszowa 23,6

W jaki inny sposób wyraża się miłość Boża?

„Bo kogo Pan miłuje, tego karze, i chłoszcze każdego syna, którego przyjmuje” — List do Hebrajczyków 12,6

W jakich słowach sam Bóg wyraził się o Swojej miłości?

„Z daleka ukazał mu się Pan: Miłością wieczną umiłowałem cię, dlatego tak długo okazywałem ci łaskę” — Jeremiasz 31,3

Czy istnieje coś, co może odłączyć wierzącego od miłości Bożej?

„Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” — List do Rzymian 8,38.39

Kto będzie przedmiotem wiecznego uwielbienia świętych?

„Jemu, który miłuje nas i który wyzwoli nas z grzechów naszych, [...] niech będzie chwała i moc na wieki wieków. Amen” — Objawienie św. Jana 1,5.6


(from www.mateusz.pl)

piątek, 1 lutego 2008