statystyki
świat Natki

wtorek, 8 stycznia 2008

Poczekalnia

Jak dobrze wiedzieć, że:

But there is a use
For you there's a plan
A High Priest who knows
And who understands
what you cannot say

Just a little longer
can you wait


To przynosi ulgę i pewność, że mój Bóg mnie rozumie,
nawet wtedy, gdy ja nie umiem wyrazić słowami tego, co czuje.
I wiem, że On ma dla mnie doskonały plan.
Nie taki, jaki ja mam w głowie... ale Boży plan,
najlepszy ze wszystkich, jakie mogłabym próbować ułożyć.
Wystarczy tylko, że poczekam jeszcze troszeczkę dłużej...

sobota, 5 stycznia 2008

Be still and know I AM GOD !

You win. I've been trying to do it on my own. (Yes Lord!)
But right now I gotta surrender.
You know what's best.
It's not easy waiting on You. It's not easy believing that You got this together.

But without faith it is impossible to please You.
(We recognize You!)
So I'm gonna stand right here. (We are still before You!)
You got me.

(We are still before You!) You got me. You got me.


Be still and know (we know) I am God
(We gonna lift those hands.)
I surrender to Your authority God! (I surrender!)
Be still (we're still!) and know (we know!) I am God!


(
I give You my will)(Gotta know! Gotta! know! Gotta know!)
Be still (
I'm Your's) and know (we know!) (I'm Yours!) I am God
(
I'm tired of living on my own! I'm tired of living on my own)
Be still and know (we know!) I am God (You are God!)
Halleluja ! You’re God and I’m not. You got me.

Słucham i słucham tej piosenki... i utwierdzam się, że nie ma innej, lepszej drogi, jak tylko przestać działać na własną rękę i poddać się Bogu.
On wie co jest dla mnie lepsze.
On jest Bogiem, nie ja.

one of the fights of my life


Walka we mnie trwa. Mam jednak Ojca, który pomorze mi przez to przejść.
Dzięki za przypomnienie !
Jesteś królewną !
Córką Króla królów !
Nie musisz się niczym stresować,
bo Twój OJCIEC rządzi światem!

Ostatnio, zupełnie niespodziewanie dostałam sms'a:
Król pragnie twojej piękności, On jest twym Panem,
oddaj Mu pokłon ! [Ps 45,12]

Dobrze jest przypominać sobie wciąż na nowo o Bogu, Królu !

środa, 2 stycznia 2008

Niemowa...


I znów siedziałam… nie mogąc otworzyć ust.
Kiedy mam się śmiać, żartować, doradzać, pocieszać – wtedy doskonale wiem, co mówić.
Czasem mówię od siebie, czasem przemawia Duch. Kiedy mam się modlić na głos – nie mogę wydobyć ani słowa.
Najśmieszniejsze jest to, że modlitwa płynie lekko, gdy modlę się bezgłośnie. Przecież zawsze jest za co dziękować, uwielbiać…
Zastanawiam się co jest nie tak ? Co mnie blokuje ? Co mi nie pozwala ? A nawet co mnie zniewala ? Co sprawia, że nie potrafię ?
Strach ? Wstyd ? Nie znam odpowiedzi…
To jest tak, jak na tym zdjęciu obok: to, co jest w środku (jak oczy, osadzone w ciele) może troszkę przestraszone, ale raduje się w Panu i chce to rozgłaszać… to, co jest osadzone na zewnątrz (jak usta) jest zamknięte, zakryte i nie może przemawiać do innych.
Nie wiem jak to przezwyciężyć, jak sobie z tym poradzić…
dlatego piszę o tym, bo chyba czas zacząć mówić… choćby poprzez słowo pisane…
Piszę o tym, bo wiem, że Przyjaciele będą się za mnie modlić,
a nie wiem czy udałoby mi się otworzyć usta i na głos o to poprosić… po prostu nie wiem…

" Keep trusting Him and the answers to your questions will come to you. Leading worship is a wonderful thing and a great honor. I pray that you will grow and discover that it is not about the music, but about your heart that is chasing after God. "
Muszę pamiętać o tym !!!