statystyki
świat Natki

piątek, 29 lutego 2008

o Zbawieniu - część 7

Czy wiara jest najważniejsza?

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość. (1 Koryntian 13,1-13)

o Zbawieniu - część 6

Czy możemy być pewni własnego zbawienia?

Teraz jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia. Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci. Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech, aby to, co nakazuje Prawo, wypełniło się w nas, o ile postępujemy nie według ciała, ale według Ducha. (Rzymian 8,1-4)

Niektórzy twierdzą, że możemy być pewni swego zbawienia. Powołują się na pierwszy wers z zacytowanego wyżej fragmentu, a także na inne, podobnie brzmiące. Warto jednak doczytać nieco dalej, aby dowiedzieć się, że rzeczywiście, dla tych co są w Chrystusie nie ma potępienia, ale... tylko o ile nie postępujemy według ciała. A cóż znaczy postępować według ciała?

Oto, czego uczę: postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa. Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą. Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim /cnotom/ nie ma Prawa. (Galatów 5,16-23)

Święty Paweł wyraźnie ostrzega Galatów (wierzących, członków gminy chrześcijańskiej), że ludzie popełniający cieżkie grzechy Królestwa Bożego nie odziedziczą.

Co więcej, św. Paweł sam nie jest przekonany o swym własnym zbawieniu. Świadczą o tym następujące fragmenty:

Niech więc uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych. A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny. Mnie zaś najmniej zależy na tym, czy będąc osądzony przez was, czy przez jakikolwiek trybunał ludzki Co więcej, nawet sam siebie nie sądzę. Sumienie nie wyrzuca mi wprawdzie niczego, ale to mnie jeszcze nie usprawiedliwia. Pan jest moim sędzią. Przeto nie sądźcie przedwcześnie, dopóki nie przyjdzie Pan, który rozjaśni to, co w ciemnościach ukryte, i ujawni zamiary serc. Wtedy każdy otrzyma od Boga pochwałę. (1 Koryntian 4,1-5)

Czyż nie wiecie, że gdy zawodnicy biegną na stadionie, wszyscy wprawdzie biegną, lecz jeden tylko otrzymuje nagrodę? Przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzymali. Każdy, który staje do zapasów, wszystkiego sobie odmawia; oni, aby zdobyć przemijającą nagrodę, my zaś nieprzemijającą. Ja przeto biegnę nie jakby na oślep; walczę nie tak, jakbym zadawał ciosy w próżnię, lecz poskramiam moje ciało i biorę je w niewolę, abym innym głosząc naukę, sam przypadkiem nie został uznany za niezdatnego. (1 Koryntian 9,24-27)

czwartek, 28 lutego 2008

o Biblii

mały przerywnik w artykule; właśnie znalazłam tekst, który kiedyś wkleiłam na nasze Forum Gospel:


Pewna księżniczka dostała na urodziny od swego narzeczonego ciężką, choć niezbyt dużą p
aczkę, o dziwnym okrągłym kształcie. Zaciekawiona rozpakowała szybciutko i znalazła w środku... kulę armatnią.
Rozczarowana, ze złością rzuciła ją na podłogę. Wtedy pękła zewnętrzna czarna powłoka i ukazała się mniejsza kula w pięknym srebrzystym kolorze. Księżniczka podbiegła i ujęła ją w dłonie. Obracając ją, przypadkowo przycisnęła lekko w pewnym punkcie jej powierzchnię. I oto srebrna otoczka otworzyła się, odsłani
ając wspaniałą złotą szkatułkę.
Teraz księżniczka łatwo otworzyła złote pudełeczko, w środku którego na miękkiej czarnej materii spoczywał cudowny pierścionek, połyskujący brylancikami tworzącymi dwa słowa: KOCHAM CIĘ.





Wielu ludzi myśli: "Pismo święte to nie dla mnie. Jest zbyt trudne, nie potrafiłbym nic zrozumieć".
Lecz jeśli ktoś zdobędzie się na wysiłek zdarcia pierwszej "warstwy" poprzez skupienie i modlitwę, za każdym razem odkryje nowe i zaskakujące wspaniałości. A przede wszystkim zostanie bezgranicznie zadziwiony jednoznacznością biblijnego boskiego posłania. BÓG CIĘ KOCHA.

środa, 27 lutego 2008

o Zbawieniu - część 5

Czy każdy wierzący zostanie zbawiony?

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach. Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości. (Mateusza 7,15-23)

Widzimy tutaj jasno, że osoby nie spełniające woli Boga Ojca zbawione nie zostaną. Czy miały one wiarę? Tak, ponieważ bez wiary nie mogłyby czynić cudów ani wypędzać diabłów. Tak więc nie każdy wierzący będzie zbawiony, lecz tylko ten, kto nie czyni nieprawości.

Szczęśliwy ten sługa, którego pan powróciwszy zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli sługa ów powie sobie w duszy: Mój pan ociąga się z powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; każe go ćwiartować i z niewiernymi wyznaczy mu miejsce. Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą. (Łukasza 12,43-48)

Osoba wierząca, która zna wolę Pana a się do niej nie stosuje, zasługuje na karę. Otrzyma ją w chwili przyjścia Pana, czyli w momencie swej śmierci, lub (jeśli dożyje tego momentu) w dniu Sądu ostatecznego.

wtorek, 26 lutego 2008

o Zbawieniu - część 4

Etap trzeci - zbawienie sensu stricto

Ponieważ kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony (Mateusza 24,13), musimy trwać w łasce Bożej do końca naszego ziemskiego życia. Jeśli tego dokonamy, z pewnością spotkamy się z Chrystusem w niebie.

Czy sama wiara nie wystarczy?

Święty Paweł pisze:

A jednak przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia. (Galatów 2,16)

Z tego fragmentu, i z wielu innych podobnych, niektórzy wyciągają wniosek, że uczynki nie są do zbawienia potrzebne, i przed Bogiem liczy się tylko nasza wiara. Tymczasem święty Paweł ma na myśli uczynki wykonywane przed usprawiedliwieniem. Ten, i podobne w treści wersety dotyczą pierwszego "etapu zbawienia", czyli usprawiedliwienia z łaski przez wiarę (Efezjan 2,8).

W Piśmie Świętym można znaleźć również wiele fragmentów o pozornie przeciwstawnej treści, np.:

Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary. (Jakuba 2,24)

Te wersety dotyczą drugiego etapu naszej drogi do nieba czyli "uświęcenia". Aby dobrze rozumieć Pismo Święte musimy wiedzieć, którego "etapu zbawienia" dotyczą analizowane przez nas wersety. Bez tego Biblia staje się zagmatwaną, pełna sprzeczności księgą.